|
Łączenie Salvii Divinorum z innymi środkami psychoaktywnymi |
| Autor |
Wiadomość |
Hary
Scarface

Wiek: 21 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 69
|
Wysłany: 2007-10-14, 10:39 Łączenie Salvii Divinorum z innymi środkami psychoaktywnymi
|
|
|
Próbował ktoś tego? Jeśli tak to z czym i w jakich ilościach? Miło widziany krótki opis "tripu".
Ja wczoraj zmieszałem MJ (65 %, ok. 0,3 g.) z SD (35 %) i pomarańczowym Hoop FRUTI w shishy :). Jeden cybuch i... odlot niesamowity, niekontrolowane ataki śmiechu, dziwaczne myśli (np. dziwna ta muzyka, ludzie na imprezach bawią się przy tym... ehhh... o co tu chodzi?), cały czas ruszałem nogami, tak, jakbym bez tego nie mógł żyć... ogólnie łapały mnie takie wykręcone motywy, jakich przy spaleniu samej MJ nie uzyskiwałem. Więcej grzechów nie pamiętam...
Wcześniej miksowałem DXM z SD, jedynie co to tylko podkręciło działanie deksa. |
_________________ The World is Yours! |
|
|
|
 |
Pan_Satyros

Wiek: 24 Dołączył: 01 Wrz 2007 Posty: 19
|
Wysłany: 2007-11-07, 12:34
|
|
|
niezle niezle :) ataki smiechu sa najlepsze! najlepsza terapia! kosmiczny zart!
W pt bede mixowal: MJ+SD+XTC napisze potem co i jak :) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Hary
Scarface

Wiek: 21 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 69
|
Wysłany: 2007-11-10, 10:58
|
|
|
| No, i mamy sobotę, P.S., jak tam? :) |
_________________ The World is Yours! |
|
|
|
 |
Karlos
Wiek: 22 Dołączył: 13 Maj 2007 Posty: 39
|
Wysłany: 2007-11-10, 18:22
|
|
|
Hary, mógłbyś napisać w którym momencie paliłeś marysię do szałwi? Przed szczytem/w trakcie/po? Szczerze mówiąc chętnie bym sprawdził, lecz skutki mnie trochę krępują |
|
|
|
 |
Hary
Scarface

Wiek: 21 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 69
|
Wysłany: 2007-11-10, 18:40
|
|
|
Paliłem razem z SD, w jednym cybuchu. Warto spróbować ;)...
Pan Satyros się nie odzywa... to musiał być niezły kopniak :P. |
_________________ The World is Yours! |
|
|
|
 |
Pan_Satyros

Wiek: 24 Dołączył: 01 Wrz 2007 Posty: 19
|
Wysłany: 2007-12-29, 14:57
|
|
|
| jdnak nie jadlem dxm z szalwia. w ogole szalwia slabo na mnie dziala. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Hary
Scarface

Wiek: 21 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 69
|
Wysłany: 2008-01-11, 16:11
|
|
|
| A próbowałeś ekstraktu? |
_________________ The World is Yours! |
|
|
|
 |
Salax
Goa Trancer

Wiek: 26 Dołączył: 06 Sty 2008 Posty: 4 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2008-01-24, 03:25 Doświadczenia własne.
|
|
|
W mieszankach najlepiej na mnie działa jedno zaciągnięcie się pięciokrotnym ekstraktem. Jeżeli działanie będzie wzmocnione to taka ilość będzie idealna, a jeżeli osłabione to szkoda tego cudownego ziela. Ogólnie palenie szałwii na trawce lub alkoholu uważam za nieporozumienie. W obu przypadkach doświadczenie jest spłycone, a wieszczka sprowadzona do roli używki.
* Psychodeliki: potęguje działanie salvinorinu A trzy lub cztery razy. W szczytowej fazie działanie szałwii jest tak silne, że działanie psychodeliku ustępuje całkowicie. To jest tak jakby nasza dusza została wyciągnięta z ciała. Powrót charakteryzuje się intensywną synergią. Zostajemy dosłownie wkomponowani w halucynacje typowe dla spożytego psychodeliku.
* Dekstrometorfan: łączy się z działaniem szałwii. Ponieważ DXM ma działanie dysocjacyjne to taka mieszanka jest wyjątkowo przytłaczająca. Ponadto ta substancja jest inhibitorem salvinorinu A, co przekłada się na znaczne wydłużenie jego działania. |
_________________ Om Shanti Shanti Shanti |
|
|
|
 |
kurzowy
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 106 Skąd: lbn
|
Wysłany: 2008-01-26, 09:34 Re: Doświadczenia własne.
|
|
|
| Salax napisał/a: | | Ponadto ta substancja jest inhibitorem salvinorinu A, co przekłada się na znaczne wydłużenie jego działania. |
Hm? Możesz to rozwinąć? Podać jakieś źródła? |
_________________ pajtrakały symforowe i końdzioł w trykrętnych pordeljansach |
|
|
|
 |
|
|