Strona Główna Encyklopedia Etnobotaniczna Salvia Divinorum Szałwia Wieszcza Marihuana Kokaina Kratom Forum Etnobotaniczne
Unikalne, Święte, Egzotyczne Rośliny i Enteogeny

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Interpretacje tripów
Autor Wiadomość
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-05-16, 13:30   Interpretacje tripów

Temat na zyczenie r2d12 (dobrze napisalem?).

Nawiazujac do jego ostatniego posta:

Po pierwsze nie ma za co ;) Po drugie - ja osobiscie nie wierze, ze salvia zostala nam zeslana przez jakiegokolwiek boga ;) To raczej czysty przypadek ze tak oddzialuje na czlowieka - ale kto wie. Jezeli chodzi o psychodeliki staram sie byc jak najbardziej obiektywny w ich ocenie. Przede wszystkim w ocenie tego czy to sa halucynacje czy prawdziwe wizje. Nikt tego jednoznacznie nie moze okreslic, dlatego ze i to i to jest jak najbradziej mozliwe :P Generalnie traktuje tripy podobnie jak sny - albo to po prostu wizualne zobrazowanie naszej podswiadomosci, albo cos wiecej... Ktoz to wie ;)

No i tak, zeby nie bylo ze to temat tylko dla mnie i r2:

Czy probojecie oprocz pisania samych raportowo z podrozy, dokonania ich interpretacji? Moze chcielibyscie sie ta interpretacja podzielic, albo przynajmniej dac jakies wskazowki - jak interpretowac?
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
doksa 

Wiek: 22
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 3
Skąd: druga strona lustra
Wysłany: 2007-06-25, 20:14   

Oczywiście że interpretuję, co za pytanie.
Pierwsze spotkanie z SD zinterpretowałam jako pokazanie mi potrzeby sensu, dopełnienia sensem swoich działań, a drugie (które nastąpiło jakąś godzinę po pierwszym, dużo silniejsze...) to dla mnie ukazanie bariery w poznaniu przez człowieka, którą jest wydzielanie porządku z chaosu, nazywanie, definiowanie, krótko mówiąc wydzielanie przedmiotów, nazywanie rzeczywistości, opór świata przed tym - było to tak mocne i wyczerpujące, że mam dość na długo. Jestem pod wielkim wrażeniem działania szałwii. Bardzo mnie interesuje, co pokaże następnym razem... Ale robię przerwę, pamiętam jeszcze to błaganie o koniec, chociaż trwało parę minut. Następnym razem będę palić gdzieś w pustej przestrzeni, otoczona niczym, żeby nie powtórzyła się poprzednia podróż.
Tyle mojej króciutkiej interpretacji.
_________________
co ponad naszymi odrębnymi, subiektywnymi wszechświatami?
 
     
kurzowy 

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 106
Skąd: lbn
Wysłany: 2007-06-27, 18:23   

zeby nie powtorzyla sie? hmm, wydaje mi sie ze ta podroz byla dosyc kształcąca, a chyba o to chodzi?

male pytanie: czy te wnioski byly dla ciebie czyms nowym? nie myslalas w taki sposob juz wczesniej?
_________________
pajtrakały symforowe i końdzioł w trykrętnych pordeljansach
 
     
doksa 

Wiek: 22
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 3
Skąd: druga strona lustra
Wysłany: 2007-06-27, 20:13   

kurzowy napisał/a:
zeby nie powtorzyla sie? hmm, wydaje mi sie ze ta podroz byla dosyc kształcąca, a chyba o to chodzi?

male pytanie: czy te wnioski byly dla ciebie czyms nowym? nie myslalas w taki sposob juz wczesniej?


Nie były nowe :-) Dla mnie oczywiste jest, że zostaje mi wtedy pokazane coś, o czym dużo myślę czy zajmuje mnie od długiego czasu, problem ukazuje mi się zwielokrotniony, pomnożony, uwydatniony tak, bym mogła lepiej go zrozumieć. Jako że żywo interesuję się epistemologią, ontologią, ,,dostaję" takie wizje, zgodnie z moim przekonaniem, że każdy dostaje to, na co zasługuje. Innych substancje psychoaktywne przynoszą mi coś innego, równie ważnego, to wszystko jest częścią mojego rozwoju itd. itd. Dzięki za pytanie, dobre. A wolałabym żeby nie powtórzyła się (raczej na pewno nie będzie tego samego), bo już zrozumiałam o co chodziło i teraz winny przyjść kolejne, inne, spodziewam się tego i owego... A ,,pozytywne", imprezowe działanie takich substancji (thc też) jest mi prawie nieznane i niespecjalnie mnie interesuje, do tego nadaje się tylko alkohol.
_________________
co ponad naszymi odrębnymi, subiektywnymi wszechświatami?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10