|
Grzyby |
| Autor |
Wiadomość |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-07, 22:00 Grzyby
|
|
|
| Chciałbym poznać wasze stanowisko w stosunku do grzybów... Jakie "zażywacie"? Posiadacie własne hodowle? |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-08, 13:05
|
|
|
Ja osobiscie nie jadlem grzybow chociaz zamierzam poszukac w sezonie i sprobowac ;) Za to dzisiaj mi sie snilo ze zjadlem grzyby z... moja wlasna matka |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-08, 22:43
|
|
|
| Ja jadłem, ale nie jestem jakimś guru w tej dziedzinie, dlatego chciałem się zapytać reszty o doświadczenia... |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-09, 11:37
|
|
|
| Moja znajoma jadla raz grzyby i powiedziala ze nigdy w zyciu wiecej :P Tak ja zmlocilo strasznie, ze nie wiedziala w ogole o co biega. Za to kumpel opowiadal historie, ze z jeszcze innym kumplem mieli jesc grzyby. On zrezygnowal i sie spalil a kumpel zjadl grzyby. Juz wracali do domu, a tu ten po grzybach mowi: "czekaj czekaj, bo moja matka bedzie patrzec przez okno i moze sie skapnac ze na bani jestesmy, to ja zapierdalam pod plytkami [chodnikowymi] a ty biegnij pod klatke" po czym schylil sie i prawie sie czolgal po chodniku pod klatke :) jak dotarl na miejsce podniosl sie z tekstem "cholera znowu sobie cale spodnie upieprzylem od tej ziemi" :D |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-09, 14:31
|
|
|
| Ale grzyby mają swój urok, trip jest dziwniejszy (przynajmniej u mnie), nie potrafię za bardzo wyrazić dlaczego... Zresztą Kuriwik może Ty się wypowiesz, bo czytałem gdzieś, że w grzyby jesteś dobry ;] |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-09, 21:26
|
|
|
| Mnie tylko odrzuca sam proces jedzenia grzybow. Tzn swiezych - nie moge sobie wyobrazic jak taki syf mam zjesc ;) Wiec pewnie sobie zrobie zapiekanke czy cos :D A Wy jak jedliscie? |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-09, 23:31
|
|
|
| Mrożone grzybki wyjęte z zamrażarnika to jest to ;] Całkiem smaczne są... :] |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-09, 23:58
|
|
|
| A to czasem nie naje sie czlowiek jakiegos syfu? Kto wie jakie psy szczaly po tych grzybach i w ogole... |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-10, 11:22
|
|
|
Mi tam obojętne ;] Jakiś szczególnie wrażliwy nie jestem... :P |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-10, 12:13
|
|
|
| No ja tez pedantem nie jestem ale psich szczyn czy gowien to nie mam raczej ochoty wpieprzac - wiadomo mozna umyc, ale zostaja jeszcze bakterie itd. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-10, 13:07
|
|
|
Najbardziej mi smakują takie dopiero co z zamrażalnika wyjęte, tak jak Pep3kowi.
Trip jest po grzybach jak dla mnie lepszy niż po jakimkolwiek innym środku. Po ziele jest zbyt przytępiony człek i głupot dużo się gada. Jest fajnie, owszem ale to nie jest, że tak powiem "faza królewska", taka którą chciałoby się mieć wiecznie. Po kilku dniach ciągu mj traci urok, grzyby mają go caaały czas. Jest cudownie, mistycznie, wesoło, głęboko. Co tylko chcecie. Albo: co tylko w sobie macie. A jadłem 5 razy :P |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-10, 13:34
|
|
|
| Hmm jak to kurwik opisuje to az mam ochote sobie zjesc ;) No coz jak bedzie sezon to poszukam i sprawdze czy rzeczywiscie tak "magicznie" ;) |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-10, 19:27
|
|
|
| Ja też polecam, grzyby chyba jeszcze nikomu się nie znudziły, przynajmniej nie znam nikogo komu by się znudziły... Fazy fantastyczne jak dla mnie... |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-10, 22:45
|
|
|
| No a jak to jest z skutkami ubocznymi? Na pewno byly jakies badania, jak wplywa na komorki nerwowe, mozg i ogolnie na organizm. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-11, 11:21
|
|
|
| Grzyby... No nie wiem, czy były badania, ale bardzo prawdopodobne... Jednak o takowych nie słyszałem... |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|