|
Bieluń. |
| Autor |
Wiadomość |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-03, 12:13 Bieluń.
|
|
|
| Czy ktoś z Was już próbował kiedyś bielunia? Ja sam jeszcze rok temu nie spróbowałbym bielunia za nic i byłem pewien, że jeśli spróbuję to za dłuuuugi czas, za kilka lat. Teraz wiem, że jak znajdę to spróbuję :D |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-03, 13:30
|
|
|
| W zyciu nie zamierzam sprobowac tego swinstwa, jest duzo wiecej ciekawszych i milszych roslinek niz to gowno - nie widze ani jednego "za" zeby wziasc bielunia. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-03, 14:10
|
|
|
| Też tak mówiłem :D Moja za są takie: da się z tego coś wynieść dla siebie, używają tego syberyjscy szamani, więc musi cokolwiek w tym być, jeśli mi się spodoba i będę umiał tego używać racjonalnie to będę miał zawsze tego pod dostatkiem bo rośnie wszędzie. |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-03, 14:58
|
|
|
| No tak, tylko ze syberyjscy szamani to w ogole straszni hardcorowcy :D Co do regularnego stosowania to w ogole odpada - dlugotrwale skutki zarcia tej truziny musza byc oplakane. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-03, 15:14
|
|
|
| Ja jak na razie też uważam to za świństwo i bym tego za nic nie zeżarł... :P |
_________________
|
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-03, 16:37
|
|
|
Fenikt ale zobacz, że ci szamani jakoś dożywają starości |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-03, 17:38
|
|
|
Heh nie chodzi o to jak dlugo sie zyje Kurwiku drogi :) Tylko jak sie zyje, w jakiej jest sie kondycji i na ile Cie wszystko napierdala. Ja jak zaczynalem trenowac sztuki walki jak mialem 8 lat, kiedy trener mi mowi zeby robil wszystko delikatnie i ostroznie bo sobie porozpieprzam stawy to mowilem - e tam przeciez on jest hardcorowcem a chodzi normalnie i wszystko spoko. Po 9 latach treningu mialem problemy zeby utrzymac kubek z herbata w rece i zeby zrobic dobrze przysiad, teraz dodatkowo mi doszla dyskopatia - analogicznie jest z szamanami - przeciez oni tego nie biora codziennie i wiedza jak sie z tym obchodzic, poza tym jesli od pokolen uzywaja tej rosliny to na pewno sa genetycznie uodpornieni na niektore jej skutki uboczne. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-03, 19:55
|
|
|
Fenikt: z ciekawości, jaką sztukę walki trenowałeś? ;]
Kurwik: Może Ci się wydaje, że dożywają starości, po prostu wyglądają na starych, a mają 40-50 lat |
_________________
|
|
|
|
 |
Zdechły Szczur
Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 54
|
Wysłany: 2007-04-03, 20:45
|
|
|
Niekoniecznie. W podróżach do piekieł czytałem jak koleś się dziwił że 70 letni koleś potrafił dziko tańczyć przez około godzinę w rytualnym stroju, który waży około 25 kilo.
Ja bielunia też bym się bał ,ale jak ktoś zajmuje sie rozwojem duchowym i tak dalej i jest pewien, że jest w stanie temu podołać to czemu nie. Kurwik nie wiem jak ty czujesz, ale lepiej nie przeceń swoich możliwości.
W sumie to w towarzystwie szamana to wpierdolił bym wszystko co by mi dał. Marzę o prawdziwym szamańskim tripie pod okiem największych speców od psychodelii. |
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-04, 10:12
|
|
|
Zdechły, czuję, że jak to wezmę to zaczną od najmniejszej mającej prawo działać dawki. Nie jest tak, że nie czuję strachu przed tą rośliną, oj nieee |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-04, 19:08
|
|
|
Pewnie, lepiej strachu nie mieć, bo może się okazać, że wejdzie coś, złego lub nic, ale respekt, to moim zdaniem inna sprawa i warto go mieć...
Zdechły: Przy szamanie też bym zjadł wszystko, co by mi dał ... Marzę o czymś takim. |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-05, 00:38
|
|
|
Wlasnie gadalem z ojcem i mi polecil bardzo dobra ksiazke o szamanach syberysjkich, jak przeczytam to podam jakies informacje o bieluniu wg. tej ksiazki. Generalnie to zalecam pamietac, ze w wiekszosci opowiesci o szamanach sa czystym wymyslem autora - nawet slynne "Nauki Don Juana" Carlosa Castenady to czysty wymysl - on nigdy sie nie ruszyl z Kalifornii |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-05, 12:37
|
|
|
To znaczy, że ojciec też miewał podobne zainteresowania do Ciebie? Fajnie |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-05, 12:53
|
|
|
| Tzn. on generalnie sie interesowal mistycyzmem i gnoza we wszelkiej postaci i kiedys zachaczyl o szamanizm - ale nie wydaje mi sie zeby praktykowal eksperymentowanie z jakimikolwiek substancjami ;) |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-05, 14:25
|
|
|
Rozumiem... Już myślałem, że to drugie |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|