|
Zioła snów |
| Autor |
Wiadomość |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-03-29, 15:47 Zioła snów
|
|
|
Calea zacatechichi, african dream root - jest ich calkiem sporo. Jedni twierdza, ze to pic na wode, inni ze maja dzialanie potezniejsze od niejednych psychodelikow.
Jakie sa wasze doswiadczenia z tymi roslinkami? W jakich dawkach i w jaki sposob je braliscie?
Ja osobiscie przez 5 dni testowalem caleę - 1g codziennie, raz jedzony, reszte palony. Efelty pojawily sie 3 dnia, niezwykle realistyczne sny, podobne do psychodelicznych tripow, nierealne - nie moglem pojac jak wyobraznia mogla cos takiego stworzyc ;)
Do teraz czyli jakis miesiac po mam regularnie realistyczne i ciekawe sny, ktore raczej pamietam - wczesniej przez okres 2 lat, ze wzgledu na stres i malo snu w ogole nie pamietalem snow.
Snow swiadomych brak, ale to raczej ze wzgledu na krotki czas spozywania.
Jak bedzie wiecej kasy zamierzam zarzucic herbatke z 15-20g i skreta tuz przed snem z 1g - podobno w takiej ilosci calea byla oryginalnie spozywana i podobno wtedy dopiero pokazuje swoja prawdziwa moc :) Zobaczymy |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-03-29, 16:39
|
|
|
| Ja tam nie używałem tego ziółka, ale trochę trenowałem LD i teraz pamiętam wszystkie sny, które pojawiają się prawie codziennie... Czasami są tak realistyczne, że trudno mi sobie uświadomić, że to nie sen... |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-03-29, 16:55
|
|
|
| Ja z poltorej roku probowalem osiagnac OOBE, ale jedyne co osiagnalem to umiejetnosc transowania glebokiego bez zadnego problemu, nawet kilka godzin - po takim transie dopiero sa sny - najlepiej jak prosto z transu przechodzi sie w stan snu. Raz tylko poczulem ze wychodze, ale wrazenie bylo szalenie intensywne i instynktownie sie przestraszylem. Teraz nie mam czasu na takie rzeczy - za malo spie, ale moze w wakacje sproboje znowu ;) moze sie czyms lekko "wspomoge" ;) |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-03-29, 17:17
|
|
|
| Mi OOBE raczej nie wychodzą, raz w życiu tylko przeżyłem... Niezła sprawa, ale dość szybko wróciłem do ciała, od tego czasu już nigdy nie udało mi się wyjść z ciała. |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-03-29, 17:41
|
|
|
Potrzeba duzo treningu i samozaparacia naprawde.
Chociaz jezeli ma sie wyjatkowo swiadome sny mozna sobie np. stworzyc lustro i po prostu przez nie przejsc i wtedy z LD przechodzi sie do OOBE w wiekszosci przypadkow. Chociaz mozna tez po prostu rozbic lustro :D To zalezy zwykle od wiary w to co robimy i od woli. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-03-29, 17:57
|
|
|
Ten temat jest o Dream Herb'ie więc znowu nie odchodźmy od tematu tylko rozmawiajmy o zielu |
_________________
|
|
|
|
 |
Zdechły Szczur
Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 54
|
Wysłany: 2007-04-02, 00:02
|
|
|
| Ehh jak ja bym chciał spróbować tych ziółek niestety brak siana mnie dobija. Zauważyłem, że pojawił się nowy (Obok Calea Zacatechichi i Silene Capensis) rodzaj dream herbu na smartshopie - Entada rheedii. Jeszcze nic o nim nie słyszałem więc czekam na opisy :). Co do osiągania OBE to ja miałem to już ładnych kilka razy i to nieraz kompletnie bez żadnego treningu. Obecnie sie wkręciłem i trenuję twardo. Na poczatku szło mi nieźle, ale teraz już od półtora tygodnia nie mogę osiągnąć tego stanu :/ Nie wiem co jest grane, ale się uparłem i trenuje dalej. Może to przez to, że ostatnio często piłem a wydaje mi się, ze alkohol raczej nie słuzy pracy ze snami. |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-02, 01:18
|
|
|
| No co racja to racja, alkohol powoduje raczej brak snow - oczywiscie nie w 100% przypadkow, czasami wrecz odwrotnie. W ogole OOBE to temat na odrebna dyskusje - dla kogos kto umie osiagac ten stan bez problemu i umie go wlasciwie wykorzystac, narkotyki staja sie zbednym substytutem. |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-02, 10:32
|
|
|
Zauważyłem, że jak używam częściej niż zwykle konopii to mam barwniejsze sny. Dziwne, myślałem że nie działa na sny ;)
A doi tematu: ciekawe czy w Polsce rosną jakieś zioła działające ubarwniająco na sen. |
|
|
|
 |
Zdechły Szczur
Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 54
|
Wysłany: 2007-04-02, 13:03
|
|
|
| Niby z datury możnaby skorzystać. W końcu bieluń szamański ma te same alkaloidy tropanowe co nasz a używali go ponoć również do uzyskiwania świadomych snów. Ja bym jednak nie zaryzykował. |
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-02, 13:27
|
|
|
Uh daj spokoj z bieluniem.
Kurwik: ja nie musze czesto - w ogole nie pale czesto, zwykle raz na pol roku i tez zawsze zauwazal poprawe w zapamietywaniu i roznorodnosci snow :) |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-02, 15:37
|
|
|
Co prawda to prawda MJ poprawia "jakość" snów...
Natomiast bieluń też mi coś nie pasuje... |
_________________
|
|
|
|
 |
John.Doe

Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 771
|
Wysłany: 2007-04-02, 16:56
|
|
|
| Sory za oftopa, ale mi sie przypomnial jakis odcinek z archiwum x w ktorym jakis typ robil tatuaze, a do barwnika dodawal skopolaminy, kojarzy ktos o co tam biegalo dokladnie?:D Bo z tego co pamietam, tam byl zobrazowany trip jednego goscia z takim tatuzem. (to co do bielunia, bo ten zawiera skopolamine) |
_________________ Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P |
|
|
|
 |
Pep3k
Mr Salvia

Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 497 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2007-04-02, 17:11
|
|
|
Faktycznie, nie skojarzyłem na początku, ale było coś takiego... Tzn. pamiętam, że koleś robił tatuaże właśnie... Ale o co ogólnie chodziło... Pustka... Nie przypomnę sobie |
_________________
|
|
|
|
 |
Kurwik
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 244
|
Wysłany: 2007-04-02, 17:28
|
|
|
| W tym roku mam zamiar po raz pierwszy spróbować bielunia. Powiem jak było ;) |
|
|
|
 |
|
|