Strona Główna Encyklopedia Etnobotaniczna Salvia Divinorum Szałwia Wieszcza Marihuana Kokaina Kratom Forum Etnobotaniczne
Unikalne, Święte, Egzotyczne Rośliny i Enteogeny

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprzet do palenia
Autor Wiadomość
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-28, 18:24   Sprzet do palenia

Jak w temacie, czego uzywacie do palenia (jesli to mozliwe to foty albo zdjecia)

Z czego paliliscie i jakie doswiadczenia:)

Generalnie uwazam, ze najwygodniejsza jest mala faja wodna, ktora mozna kupic nawet za 20 zl w sklepach internetowych i palnik dlugopisowy za 5 zl z allegro albo w praktikerze (czasem sie zapycha, ale gdzies byla instrukcja jak to naprawic, jak by co moge poszukac)
 
     
kurzowy 

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 106
Skąd: lbn
Wysłany: 2007-03-28, 18:42   

z przeroznych rzeczy (:
do podpalania najczesciej uzywam zapalniczki zerowej z trzema palnikami :P na poczatku uzywalem palnika jubilerskiego czy dlugopisowego (nie wiem jak to sie nazywa) ale mi gasl i chcialem miec cos porzadnego (:
poza tym bongo takie sredniej wielkosci z duzym cybuchem,czasem robie sobie 'tuning' lufek - obtaczam je folia aluminiowa i robie wiekszy cybuch itp zaleznie od weny ;-)
_________________
pajtrakały symforowe i końdzioł w trykrętnych pordeljansach
 
     
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-28, 18:52   

A bongo wlasnej roboty czy kupne?

Ile taka zapalara?
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
kurzowy 

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 106
Skąd: lbn
Wysłany: 2007-03-28, 18:57   

bongo kupne,kolo 25 zl,chociaz czasem robie sobie jakies wlasne :-P
zapalara tez 25
_________________
pajtrakały symforowe i końdzioł w trykrętnych pordeljansach
 
     
Kurwik

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 244
Wysłany: 2007-03-28, 18:59   

Faja wodna z sitkiem w cybuchu i palnik jubilerski, to zdecydowanie moja ulubiona kombinacja. Problem to tylko gaśnięcie palnika i fakt, że jak się upalę salvią to mogę zapomnieć się i położyć włączony palnik na łóżko na przykład. Żeby tego uniknąć można odpalić z kuchenki gazowej.
 
     
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-28, 19:37   

Tylko jak odpalic faje wodna kuchenka gazowa :D:D Jak dla mnie to by bylo z deka niewygodne, szczegolnie ze jak dla mnie najlepiej palic w pozycji polezacej ;)
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
Pep3k 
Mr Salvia


Wiek: 21
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 497
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-03-28, 21:19   

Ja różnie:
- lufa
- bongo
- zwykła fajka
- butelka

Ogień:
- kuchenka gazowa
- zwykła zapalniczka
- palnik "jubilerski"

Jednak najczęściej bongo i zwykła zapalniczka.
_________________
 
 
     
Dutch 


Wiek: 33
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 54
Skąd: Manchester
Wysłany: 2007-03-28, 23:10   

na poczatku uzywalem tej fajeczki ale dym byl goracy i gryzacy a poniewaz nie jestem 'palacy' ...


... przerzucilem sie na fajeczke wodna, ktora sluzy mi do dzis.


posiadam rowniez waporyzator, ale uzylem go tylko raz i musze powiedziec, ze dzialanie salvi bylo slabsze niz np faji wodnej. glownie korzysta z niego moja zona, ktora nie absolutnie niepalaca :)
_________________
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
 
 
     
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-28, 23:31   

Wow za ile waporyzator?;> I jak to sie je? Np. skad sie wiem czy juz caly salvinorin sie uwolnil i mozna wypieprzyc susz do kosza?;>
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
Kurwik

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 244
Wysłany: 2007-03-29, 11:59   

jak już waporyzować to porządnie, taki waporyzator "kioskowy" jak pokazał Dutch jest niezły jak ma się maaaaaaasę salvii i nie szkoda zmarnować sporej części. Dobry waporyzator niestety z drugiej strony kosztuje całkiem sporo. Ale jego zaletą jest to, że nie trzeba się męczyć z trzymaniem zapalniczki w dobrej odległości, tylko sam ustalasz z jaką temperaturą ma się podgrzewać materiał.

http://shop.growshop.pl/katalog/seznam/1603
http://shop.growshop.pl/katalog/seznam/1602
http://shop.growshop.pl/katalog/seznam/1601

A tu ogromny zbiór: http://www.everyonedoesit...ctCategoryID=12
 
     
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-29, 13:20   

ło jezu to ja jednak wole tradycyjne metody ;) za taka cene mozna sobie kupic ogromna faje wodno/lodowa i tez nie przejmowac sie gryzacym dymem i do tego kilo materialu :D
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
Kurwik

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 244
Wysłany: 2007-03-29, 14:46   

Choćbym z nie wiem jak ogromnej faji palił to zawsze czuję gryzący dym. Poza tym jak masz dobry waporyzator to wykorzystasz materiał niemal w 100%, żadne bongo nie da Ci takiej wydajności. Poza tym choćbyś nie wiem jak przefiltrował dym to i tak jest szkodliwy dla płuc. W waporyzatorze nie masz dymu ani trochę więc tego problemu nie masz.
 
     
John.Doe 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 771
Wysłany: 2007-03-29, 15:33   

Niby racja, ale ja w sumie i tak juz z 5 lat pale fajki i to czerwone - zaszkodzic bardziej sobie nie zaszkodze, a gryzienie mi nie przeszkadza - nie kaszle ;) Moze jak uda mi sie rzucic palenie i wygram milion w totka to pomysle nad kupnem tego cuda ;)
_________________
Byłem zmuszony zmienić nicka, chyba wiecie z jakiego - jak możecie to zwracajcie sie do mnie tak jak widnieje w profilu. Sorry za zamieszanie :P
 
     
Pep3k 
Mr Salvia


Wiek: 21
Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 497
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-03-29, 16:13   

Gdybym tylko miał kasę na waporyzator... Ale niestety dobry waporyzator to wydatek rzędu co najmniej 600 zł... Jak na razie bongo mi starcza ;]
_________________
 
 
     
Kurwik

Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 244
Wysłany: 2007-03-29, 16:38   

Zobacz w moje linki. Już za 3-4 stówy da się kupić całkiem dobrze pracujący waporyzator, wystarczy poszukać ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,66 sekundy. Zapytań do SQL: 9